FANDOM


Tak oto nadeszło, by przeminąć... Edytuj


Kilka pierwszych miesięcy to był szok. W każdej chwili twojemu
partnerowi mogły wyrosnąć kły.

- Pat Mifflin, emerytowany oficer policji

Dziś, w roku 2053, świat znacznie się różni od świata naszych pra-pradziadków. Tam, gdzie niegdyś władały potężne mocarstwa, trzymające się w szachu groźbą atomowej zagłady, istnieje dziś wiele małych autonomicznych państw, a autorytet supermocarstw przejęły korporacje. Nasze czasy rozdziela też poziom nauki i techniki - dawne osiągnięcia wyglądają dziś na dziecięcą zabawę zestawem "Młody Naukowiec".
Ale to nie wszystko, co bezpowrotnie oddzieliło naszą erę od przeszłości - na Ziemię powróciła magia i żyjemy dziś w Przebudzonym świecie.


POWSTANIE MEGAKORPORACJI Edytuj


Wszystko zaczęło się w późnych latach 90. dwudziestego wieku, wraz ze wzrostem niepokojów społecznych pod koniec tysiąclecia. Zaniepokojone sytuacją społeczno-polityczną korporacje bały się powierzyć ważne dla siebie problemy neutralnym czy też w ich oczach niekompetentnym rządom. Począwszy od posiadłości w krajach Trzeciego Świata, gdzie czuły się najbardziej zagrożone, korporacje wyposażyły swoje służby ochrony w najlepszy dostępny sprzęt, zatrudniając jednocześnie najemników na długo i krótkoterminowych kontraktach. W miarę jak fala niepokojów społecznych i zamieszek w miastach poczęła ogarniać wszystkie państwa na Ziemi, korporacje rozpoczęły transfer swych paramilitarnych sił do miejsc zagrożenia. Scena została przygotowana do przedstawienia.
W roku 1999 zamieszki głodujących w Nowym Jorku stworzyły punkt zapalny. Przerażony i wściekły tłum, doprowadzony do granic wytrzymałości przez trzymiesięczny strajk kierowców ciężarówek, który odciął dopływ świeżej żywności do miasta, opanował ulice. Skutkiem rozprzestrzeniania się przemocy były setki zabitych i tysiące rannych.
W pewnym momencie tłum zaatakował ciężarówkę Seretech Medical Research, wiozącą skażone odpady. W strzelaninie, która się rozpętała, kierowcom przyszła z pomocą służba ochrony Seretech, odciągając ich do jednego z obiektów badawczych firmy. Przemoc nasiliła się, gdy rozszalały tłum zaatakował budynek. Do świtu śmierć poniosło dwudziestu pracowników Seretechu i około dwustu biorących udział w zamieszkach.
Próbując zdławić rosnące w siłę armie korporacji, miasto, a potem także władze stanowe i federalne oskarżyły Seretech o przestępstwo kryminalne. Korporacja argumentowała, że broniąc swoich ciężarówek przed tłumem, ochraniała mieszkańców Nowego Jorku przed zarażeniem ich potencjalnie zabójczym ładunkiem. Przełomowy wyrok Sądu Najwyższego (Stany Zjednoczone przeciwko Seretech Corporation - 1999), uznał prawo firmy Seretech do utrzymywania sił zbrojnych dla ochrony jej personelu i własności oraz docenił działania podjęte przez korporację w celu ochrony niewinnych obywateli przed niebezpiecznymi materiałami. Wyrok ten ustanowił precedens, który doprowadził do Decyzji Shiawase z roku 2001 (Komisja Energetyki Atomowej przeciwko Shiawase Corporation), uznającej eksterytorialność wielonarodowych korporacji w prawie międzynarodowym, z przyznaniem im praw i przywilejów na równi z rządami obcych państw.
Następowały dalsze nieszczęścia. W roku 2004 Libia przeprowadziła atak na Izrael z użyciem broni chemicznej. Izrael odpowiedział atakiem nuklearnym, niszczącym połowę miast Libii. W roku 2005 potężne trzęsienie ziemi w Nowym Jorku pozbawiło życia ponad dwieście tysięcy osób, powodując szkody szacowane na dwieście miliardów dolarów. Pełna odbudowa miasta trwała czterdzieści lat, i to z pomocą wskazówek i funduszy korporacji. W tym samym czasie siedzibę Organizacji Narodów Zjednoczonych przeniesiono do Genewy, a Giełdę Papierów Wartościowych Wschodniego Wybrzeża do Bostonu.
W następnym roku Japonia potwierdziła swoją pozycję światowego mocarstwa, ogłaszając utworzenie nowego Imperium Japońskiego oraz umieszczenie na orbicie pierwszego z całej floty satelitów przesyłających energię słoneczną w postaci wiązki mikrofali do naziemnych stacji odbiorczych. Opanowawszy tę dość tanią metodę dostarczania energii elektrycznej do izolowanych regionów, Japonia rozpoczęła masową inwazję na kraje Trzeciego Świata.

WYŚCIG SUROWCOWY Edytuj


Korzystając ze swych nowych swobód, korporacje Ameryki Północnej zwiększyły eksploatację zasobów naturalnych kontynentu. Podczas tego "wyścigu surowcowego" - jak nazwały go media - korporacje żądały i uzyskiwały dostęp do federalnych zasobów ropy naftowej, minerałów i ziemi. W latach 2002-2008 rząd wciąż powoływał się na prawo pierwokupu, przejmując kontrolę nad ziemią tylko po to, by dać korporacjom licencję na jej eksploatację. Lwią część zagarniętej w ten sposób ziemi stanowiły rezerwaty Indian i parki narodowe.
Opiekunowie lasów i adwokaci broniący praw Indian dawali wyraz swemu zdumieniu i oburzeniu, choć wpływy korporacji i ich paramilitarna siła czyniły te sprzeciwy czymś niebezpiecznym. Rozwścieczeni i sfrustrowani przedstawiciele środowisk najbardziej radykalnych założyli Suwerenny Ruch Indian Amerykańskich (SRIA), którego korzenie sięgały walki o prawa Indian w dwudziestym wieku.
W roku 2009 rosnące napięcie i nienawiść doprowadziły wreszcie do wybuchu. 5 maja United Oil Industries ogłosiła nabycie praw do eksploatacji kopalin petrochemicznych na jednej czwartej obszaru pozostałych parków federalnych i jednej dziesiątej ziem Indian, właśnie skonfiskowanych przez rząd. Reakcja SRIA była natychmiastowa. Mała grupa wtargnęła na teren Zespołu Wyrzutni Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych w Shiloh w północno-zachodniej Montanie, zajmując silos rakietowy. Do dzisiaj nikt nie wie, jak udało im się pokonać zabezpieczenia, w samym jednak silosie spotkali się z majorem USAF Johnem Redbourne, pełnej krwi Indianinem z plemienia Dakotów. Redbourne ogłuszył swojego partnera, po czym skorzystał z jego klucza do wprowadzenia kodu startowego rakiet.


LONE EAGLE Edytuj


Wysuwając żądanie zwrotu całej zagrabionej Indianom ziemi, grupa z Shiloh zagroziła odpaleniem sterowanych rakiet. Po dziesięciu dniach napiętych negocjacji zespół czarno odzianych żołnierzy Delta Force zajął silos. W trakcie walki, która zakończyła się śmiercią wszystkich okupujących silos Indian, wystrzelona została pojedyncza międzykontynentalna rakieta balistyczna Lone Eagle, z czterema rozdzielającymi się pięcio-megatonowymi głowicami bojowymi.
Dowództwo NORAD w górach Cheyenne bezsilnie obserwowało pocisk zmierzający w kierunku Republiki Rosyjskiej. Nie poskutkowała emisja sygnałów autodestrukcji, a lotnictwo nie dysponowało żadnymi myśliwcami na pozycjach umożliwiających przechwycenie rakiety. Odżegnując się od odpowiedzialności za wystrzelenie pocisku, prezydent Jesse Garrety poinformował Moskwę o celach każdej z głowic pocisku. Miał nadzieję, że dając Rosjanom czas na użycie ich na poły tajnej obrony balistycznej w celu unieszkodliwienia pocisku, uniknie w ten sposób pełnego odwetu.
Zapewnienia Waszyngtonu, że rakieta Lone Eagle została odpalona przypadkowo i nie jest próbą dokonania chirurgicznego uderzenia w wybrane cele na terytorium Rosji, Moskwa potraktowała ze zrozumiałym sceptycyzmem. Siły rosyjskie postawiono w stan pełnego pogotowia, a obywateli Wspólnoty Niepodległych Państw skierowano do schronów. Jednocześnie opinia publiczna w Stanach Zjednoczonych była całkowicie nieświadoma wiszącej na włosku groźby nuklearnego konfliktu.
Prezydent Garrety czekał niecierpliwie, na zmianę płacząc, deklamując i modląc się, jak wyjawiły to celebrowane taśmy "z zaplecza". Niedługo potem prezydent Rosji Nikołaj Szelenko zwięźle poinformował Gerrety'ego, iż głowice zostały powstrzymane. Przeprowadzona prywatnie analiza głosu Szelenki wykazała jedynie 79 procent prawdopodobieństwa, że mówił on prawdę, jednak ani sejsmiczne, ani satelitarne czujniki nie wykryły w tym czasie żadnych wybuchów nuklearnych. Tak czy inaczej, incydent ten z pewnością wywołał rozdźwięk w stosunkach dwóch mocarstw.


WINA POPEŁNIONA Edytuj


Kiedy amerykańska opinia publiczna dowiedziała się o kryzysie Lone Eagle, jej oburzenie było olbrzymie. Podżegani przez korporacyjnych propagandystów ludzie obarczyli winą za to zdarzenie SRIA i poprzez uogólnienie, wszystkich Indian. Znakomicie pasowało to do dalszych planów megakorporacji, głównie United Oil Industries, wciąż jeszcze niesytych bogactw mineralnych. W roku 2010 korporacje zmusiły rząd do wprowadzenia Ustawy o Reedukacji i Relokacji, pierwotnie wprowadzonej pod koniec 2009 roku. Nowe prawo wzywało do izolowania wszystkich powiązanych w jakikolwiek sposób z SRIA. Generalna nienawiść do Indian spowodowała ogromne nadużycia ustawy. Tysiące niewinnych Rdzennych Amerykanów wysłano do obozów koncentracyjnych, eufemistycznie określanych jako "ośrodki reedukacji". Wśród zesłanych do obozu Abilene był człowiek nazwiskiem Daniel Coleman, przyszły Prorok Tańca Wielkiego Ducha i pierwszy szaman wojny Rdzennych Narodów Ameryki. Historia zapamiętała go jako Daniela Wyjącego Kojota.
Wkrótce, ze względów makroekonomicznych, Kongres powierzył zarządzanie ośrodkami reedukacji korporacjom. Kiedy media przestały się interesować sytuacją w obozach, przeludnienie, kiepskie warunki sanitarne i niewystarczająca opieka medyczna doprowadziły do wybuchu epidemii wśród więźniów. Czy był to świadomy plan eksterminacji, jak nazwał to później Coleman? Największą ironią losu jest fakt, że dla wielu plemion izolacja w ośrodkach reedukacji stała się ocaleniem przed kataklizmami, które dotknęły świat w roku 2010.


MĘCZEŃSTWO Edytuj


Wirusowy Syndrom Alergii Toksycznej (Virally Induced Toxic Allergy Syndrome - VITAS) pojawił się w New Delhi, ale w ciągu paru tygodni stwierdzono jego przypadki na całym świecie. Pod koniec 2010 roku najgorsza od czasów czarnej śmierci epidemia zdziesiątkowała ludność świata. Największa śmiertelność występowała w regionach oddalonych, pozbawionych właściwej opieki medycznej, a także w dużych skupiskach ludzkich, gdzie zapasy środków medycznych były niewystarczające. Chiny, Indie, wiele narodów afrykańskich i wiele gęsto zaludnionych miast Trzeciego Świata z uwagi na niewydolność systemu opieki medycznej, nieproporcjonalnie silnie odczuło skutki zarazy.
Sama w sobie tragiczna, epidemia VITAS była dopiero początkiem bezprecedensowego chaosu. Począwszy od gwałtownego rozpadu administracji meksykańskiej w styczniu 2011, w ciągu pięciu lat upadło więcej rządów niż podczas jakiegokolwiek innego kryzysu w historii. Głód zadomowił się na świecie, powiększając olbrzymie już żniwo śmierci. Masowe protesty społeczne doprowadziły do ataków na europejskie elektrownie atomowe. W trzech z nich doszło do stopienia rdzenia reaktora. Skażenie radioaktywne było silne i wysoce szkodliwe.

PRZEBUDZENIE Edytuj

To było niesamowite. Po prostu nas zignorowali, choć wyglądało to tak,
jakby nigdy nie słyszeli naszych słów. Myślałem, że winien jest grzmot,
który dobiegał z głośników, ale mój szef nie zgodził się ze mną.
Postanowił spełnić swą groźbę otwarcia ognia, jeśli się nie zatrzymają.
Przeraziło mnie zachowanie Indiańców - byli jak nawiedzeni. Kiedy inni
zaczęli strzelać, też nacisnąłem spust.

Ale Indiańce po prostu szli dalej. A ten gość Coleman tak jakby lśnił.
Wiem, że naukowcy mówią, że to tylko taka sztuczka światła, rodzaj
odbicia od błyskawicy. Ale przysięgam, że trafiłem go czysto dwa lub
trzy razy, a on najzwyczajniej szedł dalej.

Kiedy doszli do bramy, którą otworzył wiatr, po prostu wyszli. Nie
podążyliśmy za nimi tej nocy, ze względu na burzę. Następnego ranka
nie znaleźliśmy żadnych śladów. To było naprawdę dziwne.


	- Zeznanie Harry'ego Wooda, strażnika w Ośrodku Reedukacji Abilene,
złożone przed Oficjalną Komisją Śledczą ds zdarzeń w Abilene z 24 grudnia 2011. 


Zaraz po VITAS pojawiło się przerażające zjawisko, określone później jako Niewyjaśniona Przemiana Genetyczna (NPG). Na całym świecie z "normalnych" rodziców rodziły się dzieci zmutowane, odmieńcy. Newsweek nazwał te dzieci NPG elfami i krasnoludami. Wydawało się, że nadszedł czas apokalipsy. Rok 2011 jest dziś wspominany pod nazwą Roku Chaosu.
Wraz z doniesieniami o cudach i nieszczęściach w każdym państwie świata rodziły się i upadały religie. Pojawili się prorocy zwiastujący koniec świata. Jeden z nich wydobył się z otchłani rozpaczy obozu reedukacyjnego. 24 grudnia, w tej samej chwili, w której setki Japończyków jadących pociągiem w pobliżu góry Fuji były świadkami pierwszego pojawienia się wielkiego smoka Ryumyo, Prorok Tańca Wielkiego Ducha, Daniel Wyjący Kojot wyprowadził swój lud z Ośrodka Reedukacji Abilene.
Od tej chwili nie było już wątpliwości: magia powróciła na świat.


SZÓSTY ŚWIAT Edytuj


Czas, który znamy jako Rok Chaosu, był w rzeczywistości końcem dawnej ery i początkiem nowej - świtu Przebudzonego świata. Niektórzy mistycy odwołują się do kalendarza Majów, twierdząc, iż wskazuje on na 24 grudnia 2011 jako na początek nowego cyklu ludzkości. Mówią oni również, że pojawienie się wielkiego smoka Ryumyo jest znakiem wyznaczającym początek tego, co Majowie nazwali Szóstym Światem.
Gdyby ci marzyciele dołożyli więcej starań, być może odkryliby, że Majowie przewidywali również światowy kataklizm obwieszczający narodziny nowej, doskonalszej rasy ludzkiej. Gdzie się podziały te znaki i wydarzenia? Prawdą jest, że świat doświadczył ciężkich prób, nieszczęść i wielkich zmian, lecz nie zmienił się aż tak diametralnie. Wciąż żyjemy na dobrej starej Matce Ziemi, mimo że weszła ona w nową fazę.
Lepszym modelem przemiany jest historyczne przejście z czasów przed naszą erą (przed Chrystusem) do naszej ery (anno Domini). Nikt z żyjących ówcześnie nie wiedział, że to się stało. Dopiero spojrzenie z dystansu ujawniło, co się właściwie wydarzyło. Nawet kalendarz trzeba było cofnąć, by uwzględnić te zmiany.


TANIEC Edytuj


Po wyprowadzeniu swych wiernych z Ośrodka Reedukacji Abilene Daniel Coleman na całe lata zniknął z publicznej sceny. Trudno dziś ustalić, co w tym czasie robił, najprawdopodobniej zajmował się nawracaniem. Wieść o nowym proroku - wielkim szamanie, którego duchy nauczyły potężnego tańca - rozchodziła się pomiędzy Rdzennymi Amerykanami, zarówno wolnymi, jak i zamkniętymi w obozach reedukacji czy kurczących się rezerwatach.
Stało się to dla nich zachętą, by stanęli do walki z tyranią. Coraz więcej Indian uciekało z obozów w dzikie ostępy, wymykając się federalnym i korporacyjnym łowcom. Wzorem swoich przodków rozpoczęli wojnę partyzancką z mającym ich zniszczyć wojskiem. Jednak w przeciwieństwie do swych praojców mieli dostęp do tej samej technologii, jaką dysponował przeciwnik, i posiadali coś jeszcze.
W roku 2014 Daniel Coleman wyszedł z cienia. Nazwał się Wyjącym Kojotem i ogłosił, że jest szamanem Tańca Ducha. Wspierany przez elitę swych fanatyków, ogłosił zawiązanie Rdzennych Narodów Ameryki (Native American Nations - NAN), koalicji plemion, na której czele stanęła Suwerenna Rada Plemion.

Słyszałem słowa proroka, który siedział z nami przy świętym ogniu trzy
zimy temu. Był silnym człowiekiem, mocą zarówno ciała, jak i ducha.
Czułem przed nim lęk.
Jego słowa również były silne. Mówił o nowym tańcu - Tańcu Wielkiego
Ducha. Tym razem, mówił, magia zadziała. Ten taniec będzie inny niż
tańce naszych przodków, ten taniec strzaska jarzmo białego człowieka.
Powiedział nam, że dawni prorocy mieli częściowo rację. Ich wizje były
zamglone i nie widzieli właściwego dla tańca czasu. Świat nie był
jeszcze gotów, ale oto chwila nadeszła.

Jego oczy błyszczały, gdy mówił te słowa, i uwierzyłem mu.

Rankiem opuścił nasz ukryty obóz, ale pozostał w naszych sercach.


	- Arthur Czerwone Ramię, fragment wywiadu przeprowadzonego
przez Sheilę Eckolds, nadanego w roku 2015.


NAN ogłosił się właścicielem całej ziemi Ameryki Północnej i zażądał natychmiastowego opuszczenia jej przez wszystkie osoby pochodzenia europejskiego, azjatyckiego i afrykańskiego, grożąc w przypadku niezastosowania się do tych żądań bezpośrednimi restrykcjami magicznymi. Media oczywiście próbowały zrobić z Colemana i jego zwolenników pośmiewisko. Choć fenomeny magiczne pojawiały się coraz częściej, nikt nie wierzył, że ktokolwiek może zrealizować tego typu groźby.
W telewizyjnych talk-show trwało jeszcze wykpiwanie ultimatum, kiedy Wyjący Kojot i jego Tancerze Ducha zademonstrowali swą moc. W 2014 roku nastąpiła erupcja wulkanu Redondo Peak, która całkowicie pogrzebała Los Alamos w Nowym Meksyku pod warstwą popiołu. Wyjący Kojot pojawił się w nagraniu video z pobliskiego rezerwatu Zuni. Przyznał się do przywołania "gniewu Matki Ziemi karzącego sprzeciwiające się Jej dzieci".
Ocalała dokumentacja wskazuje na fakt, iż rząd Stanów Zjednoczonych nie potraktował serio tego oświadczenia, poza tym że postanowił skorzystać z okazji schwytania przywódcy buntowników i zlikwidowania jego rosnącego w siłę ruchu. W ciągu godziny po emisji oświadczenia Wyjącego Kojota siły federalne w postaci Szóstego Batalionu Kawalerii Powietrznej z Fort Hood w Teksasie znalazły się w powietrzu. Jednakże helikoptery i samoloty wsparcia nigdy nie dotarły do rezerwatu Zuni. Wszystkie bez wyjątku zniszczyło gwałtowne tornado, które nagle i niespodziewanie pojawiło się na ich drodze. Gdy na miejsce dotarły kolejne siły, po samozwańczym szamanie nie było już śladu.
Wojna partyzancka trwała, ku wielkiemu zażenowaniu sił rządowych i korporacyjnych. Wydawało się, że nie są one zdolne dotknąć czy choćby zobaczyć wroga. W miarę narastającej we władzach frustracji coraz trudniej było zaciemniać fakty, a oficjalne zaprzeczenia stawały się coraz mniej stanowcze. W końcu ktoś odkrył całą historię, co w rezultacie zachwiało rządem i zmusiło prezydenta Jesse Garrety'ego do wzięcia na siebie odpowiedzialności.
Jeszcze tego samego roku międzynarodowe niepokoje i zmiany doprowadziły do ustanowienia Wolnej Republiki Irlandii i rozwiązania kontrolowanego przez białych rządu Republiki Południowej Afryki.


KWESTIA INDIAŃSKA Edytuj


Pośród burzy krytyki Garrety został zastrzelony pod koniec 2016; wkrótce potem zamordowano prezydenta Rosji Nikołaja Szelenkę, premiera Wielkiej Brytanii Lenę Rodale i przywódcę Izraela Chaima Schona. Mordercy Szelenki, Schona i Rodale zostali zabici w gwałtownej strzelaninie. Williama Springera, człowieka, którego zidentyfikowano jako zabójcę Garrety'ego, nigdy nie schwytano.
William Jarman, nowy prezydent Stanów Zjednoczonych, natychmiast po objęciu urzędu wydał niesławne dziś Rozporządzenie Rządu 17-321. Miesiąc później Kongres ratyfikował "Ustawę o Rozwiązaniu Kwestii Indiańskiej" (2016). Skorumpowany parlament zatwierdził plan Jarmana - całkowitą eksterminację wszystkich plemion Rdzennych Amerykanów.
W czasie gdy rząd wspólnie z megakorporacjami opracowywał strategię działania, ludzie Wyjącego Kojota po cichu rozpoczęli wcielanie w życie własnego rozwiązania "kwestii indiańskiej". Dziś już wiadomo, że Taniec Wielkiego Ducha rozpoczął się w roku 2017, kiedy to mężczyźni i kobiety wszystkich plemion kontynentu rozpoczęli rytuał, którego nauczył ich Wyjący Kojot. Śpiewali jego pieśni i zanosili jego modlitwy. Ich moc rosła.
Kiedy rząd podjął pierwsze kroki w celu wprowadzenia "Ustawy o Rozwiązaniu...", utrzymująca się od miesięcy zła pogoda i inne nie wyjaśnione zakłócenia doprowadziły do osłabienia baz wojskowych i sił, które skierowano do realizacji planu. Każdego dnia prezydent dymisjonował kolejnego generała, ale odmawiał stopniowego wycofywania wojsk. Wreszcie do 17 września 2017 roku rząd zdołał zebrać siły i operacja rozpoczęła się na dobre.
Tego ranka, o godzinie 1032 standardowego czasu pacyficznego, góry Hood, Rainera, Św. Heleny i Adamsa wybuchnęły w pełnym furii kataklizmie. Matka Ziemia ogłosiła, po czyjej stoi stronie, i uwierzyli w to nawet najwięksi sceptycy.

TRAKTAT DENVERSKI Edytuj


W roku 2018 nauczone doświadczeniem rządy Stanów Zjednoczonych, Kanady i Meksyku wysłały swych przedstawicieli do Denver na negocjacje z Tancerzami Ducha. Trzy miesiące później podpisano Traktat Denverski.
W traktacie tym wszystkie trzy rządy uznały suwerenność Rdzennych Narodów Ameryki (NAN) na większej części zachodnich obszarów Ameryki Północnej. Dokument nakreślił zarysy dziesięcioletniego planu przesiedleńczego, usuwającego z ziem NAN wszystkie osoby o nieindiańskim pochodzeniu. Warunki przewidywały ustanowienie enklaw dla ludzi spoza plemion i dla korporacji, utrzymanie istnienia niektórych miast (jak Seattle), eksterytorialnych posiadłości dawnych rządów i zachowanie przez Stany Zjednoczone całego niemal stanu Kalifornia. Denver jako takie utrzymane zostało jako "Miasto Traktatu", pod połączoną administracją podpisujących układ stron.
Traktat Denverski nie zadowolił nikogo, ale też nikt nie zaproponował lepszego rozwiązania. Potencjał magiczny NAN równoważył potencjał nuklearny trzech państw Ameryki Północnej, co zmusiło je do oddania dużej części ziem i bogactw. Choć Rdzenni Amerykanie nie zdołali doprowadzić do wygnania wszystkich obcych z ziem swych przodków, odzyskali kontrolę nad większością tych obszarów.
Wyjącego Kojota wybrano na przywódcę Suwerennej Rady Plemion - organu centralnej administracji NAN. Choć z trudnością przychodziło mu prowadzenie mediacji w pojawiających się spornych sprawach pomiędzy różnymi frakcjami, Wyjący Kojot prawdopodobnie był jedynym człowiekiem zdolnym do utrzymania lojalności wszystkich stron.
Podczas gdy Radą Plemion wstrząsały konflikty wewnętrzne, obywatele Stanów Zjednoczonych przeżyli kolejny szok przerażenia, jaki przyniosła katastrofa stacji orbitalnej Ameryka. Wrak spadł na teren Australii, zabijając trzystu mieszkańców miasteczka Longreach.
Również w roku 2018 powstały modele pierwszej generacji systemów Sztucznej Indukcji Sensorycznej, technologii opracowanej przez dr. Hosato Hikitę z ESP Systems Inc. z Chicago. Podczas gdy przemysł rozrywkowy rzucił się dziko na możliwość wykorzystania "symzmysłu" dla rozrywki, inni naukowcy dostrzegli w nowej technologii klucz do zrewolucjonizowania przetwarzania i wykorzystania danych.


GOBLINIZACJA Edytuj


Dzień 30 kwietnia 2021 stał się początkiem całkowicie nie wyjaśnionego fenomenu. Co dziesiąty mężczyzna i co dziesiąta kobieta na świecie przeszli gwałtowną metamorfozę w odrażające istoty o humanoidalnych kształtach. U niektórych proces przemiany nastąpił szybko i łagodnie. Dla innych były to dni lub tygodnie cierpień, czasem hospitalizacji. Część przeżyła, lecz inni umarli wrzeszcząc w agonii. W tych dniach horroru na Ziemi pojawiły się dwie nowe rasy -niczym dziwne wiosenne kwiaty pod Przebudzonym słońcem.
"Goblinizacja" - taką nazwę nadały media tej fali katastroficznych, jak się wydawało, przemian, które były kolejnym znakiem powracającej magii. Naukowcy, rzecz jasna, mieli własne określenia - niezrozumiałe ciągi wielosylabowych wyrazów. Niezależnie od nazwy, wynik był jasny. Żadna rasa czy grupa etniczna nie była wolna od przemiany 10 procent populacji świata w to, co wkrótce zaczęto nazywać "orkami" i "trollami".

Matryca jest symboliczną, generowaną komputerowo reprezentacją Sieci,
światowego systemu telekomunikacyjnego. Zamiast konieczności operowania
skomplikowanymi poleceniami i procedurami, wprowadzanymi ręcznie,
cyberdek pozwala użytkownikowi na wykonywanie pozornie rzeczywistych
czynności w cyberprzestrzeni i przekłada je na polecenia dla systemu.
Osoba w Matrycy wyciąga dłoń i dotyka symbolu oznaczającego plik danych.
Oprogramowanie deku wie, że użytkownik chce otworzyć ten plik. Maszyna
wykonuje wszelkie konieczne operacje, uwalniając użytkownika od
konieczności ręcznego ich wprowadzania. Ikonografia Matrycy przedstawia
użytkownikowi sieć jako "wszechzmysłową halucynację", używając terminu
Dr. Hikity. Nie jest ona bardziej realna niż animowany videochip. Składa
się z reprezentacji graficznych kreowanych przez komputer. Systemy i
funkcje tych reprezentacji są rzeczywiste, ale same reprezentacje to
tylko obrazy, wyobrażenia. Nie są one rzeczywistością jako takie.

- dr William Spheris, z wywiadu dla programu trideo "People to People", nadanego 12 czerwca 2049.

Mroczne marzenia o goblinach stały się rzeczywistym cierpieniem dotkniętych przemianą ofiar.
Większość tych nieszczęśników była sparaliżowana swym doświadczeniem. A nawet jeśli nie, to sparaliżowani byli ich bliscy. Niektórzy uznali nadaną im przez media nazwę za licencję na postępowanie zgodne ze zwyczajami ghouli i goblinów z bajek, wzniecając eskalację przemocy.
Gdyby wszystko skończyło się tylko na tym, czas z pewnością uleczyłby te psychiczne rany. Ale niektóre "normalne" dzieci poczęły zmieniać się wraz z wiekiem, dołączając do szeregów tak zwanych orków i trolli. Ci albo łączyli się w pary z innymi przedstawicielami swego rodzaju, albo pozostawali z osobami wielkiego serca, które potrafiły widzieć więcej niż tylko skorupę ciała. Owoce takich związków czasami były "normalne", a czasami wykazywały cechy nowych ras. Jednak nie wszystkie "normalne" dzieci pozostawały takimi do końca życia. Niektóre przechodziły gwałtowną goblinizację w wieku dojrzewania, a związane z tym przerażenie i skutki powracały cyklicznie we wszystkich społecznościach.
NPG, goblinizacja i wywołane przez nie fale przemocy zdominowały losy ludzkości przez większą część kolejnego roku. W miejsce barier, które kiedyś stawiał kolor skóry, Ziemianie odnaleźli w sobie teraz nienawiść i strach wobec nowych "ras" - elfów, krasnoludów, orków i trolli. W roku 2022 zamieszki na tle rasowym opanowały świat na nie spotykaną dotąd skalę. W powstałym chaosie tworzyły się nowe państwa, odrywając się od macierzystych krajów lub łącząc w koalicji kilka mniejszych tworów politycznych. W Ameryce Północnej najważniejsze zdarzenia tego typu to powstanie niepodległego Quebecu i utworzenie Ligi Karaibskiej.
Rząd Stanów Zjednoczonych, próbując zapanować nad wydarzeniami, wprowadził trwający kilkanaście miesięcy stan wojenny, a doniesienia z Rosji i innych krajów Współnoty Niepodległych Państw mówiły o masowych zgonach ludności. W strachu o swoje życie wiele zmienionych istot zaczęło się ukrywać - pod ziemią, w leśnych ostępach albo we własnych społecznościach.
Pod koniec roku kolejny potwór, groźniejszy niż jakikolwiek ork czy troll, podniósł swój łeb: nowa fala VITAS ogarnęła glob. W czasie trwającej hekatomby ludzkości wygasły konflikty rasowe: strach przed okrutną chorobą zjednoczył ludzi i metaludzi.
W tym właśnie fatalnym roku magazyn elektroniczny Data po raz pierwszy użył terminu "Przebudzeni" wobec metaludzi i innych form życia, które pojawiły się w ostatnim czasie.

Czasami, mając poważne kłopoty, nastolatki wyzwalają magię. Możliwe, że
magia kiedyś istniała, ale nie można było na niej polegać. Teraz działa
zawsze, gdy zrobisz wszystko tak jak trzeba. Podczas tych lat chaosu
magia i czarownicy stali się częścią współczesnego życia. 
Czasami naukowcy nie mogą poradzić sobie z istnieniem magii. Z jednej strony nie potrafią zaprzeczyć, że istnieje coś, co wywołuje wszystkie te efekty, ale z drugiej nie chcą uwierzyć, że tym czymś jest magia. Nieważne, jak bardzo starają się ją dopasować do swego naukowego modelu rzeczywistości, magia zdaje się łamać większość praw fizyki, które stosują się do zjawiska obserwowanego w normalnym continuum - czyli w tym, co ty i ja nazwalibyśmy "prawdziwym światem". Inni naukowcy stwierdzają, że magia wykorzystuje formę energii, która po prostu nie poddaje się fizycznym prawom naszego wszechświata, a więc opisowa matematyka fizyki teoretycznej nie ma tu zastosowania.

Magię zdefiniowano jako sztukę i naukę powodowania zmian w

strukturze rzeczywistości siłą woli. Kluczowymi słowami są tutaj sztuka
i nauka. Magia działa w zakresie ścisłych praw własnego opisu
rzeczywstości, a więc można uznać ją za naukę. Ale jest również sztuką,
ponieważ jedynie żywy umysł może sprawić, iż zadziała. Jak wszystkie
rodzaje sztuki, magia wykorzystuje emocje i siłę woli, by otworzyć drzwi
świadomości. Trzeba więc jednocześnie być poetą i matematykiem, aby
parać się traumaturgią teoretyczną. Odrobina lekkiego szaleństwa również
nie zaszkodzi. 

Może to gorzka pigułka dla bardziej materialistycznych badaczy, ale to
właśnie dlatego nasze labolatoria nie mają "magikometrów". Z tego też
powodu żaden program rzucania czarów nie będzie działać nawet na
najbardziej skomplikowanych komputerach, a napędem naszych samochodów
nigdy nie staną się baterie magicznej energii. Jedyną maszyną zdolną do
czynienia magii jest żywy umysł czarownika.
- z "Uwag na temat teorii mutacji somatycznych i rozwoju psionicznego",
referatu wygłoszonego przez dr. Randalla Granta na konferencji AAAS w
2038.


ROZKWIT MAGII Edytuj


Choć ludzkość przeżywała kolejny niszczycielski kataklizm, trwał marsz nauki i techniki. W roku 2024 do sprzedaży wprowadzono pierwsze symzmysłowe urządzenie rozrywkowe (rodzaj wideoodtwarzacza dla wszystkich zmysłów). Urządzenie to zapewniało użytkownikowi podstawowe wrażenia zmysłowe, wciąż z pełną świadomością symulacji odbieranych doświadczeń. Również w tym roku po raz pierwszy wykorzystano system "zdalnego głosowania" w wyborach prezydenckich w Stanach Zjednoczonych. Prezydent Jarman został wybrany ponownie, zdobywając znaczącą przewagę we wszystkich większych miastach, choć opozycja oskarżała go o sfałszowanie wyników. Jednocześnie plan przesiedleńczy NAN przebiegał stosunkowo spokojnie, pomimo ciągłych prowokacji ze strony rządzonego przez Jarmana Białego Domu.
W roku 2025 magia weszła ostatecznie w świat nauki, kiedy UCLA nadała jej rangę akademicką, w formie uruchomienia pierwszego programu studiów w zakresie nauk okultystycznych. W ciągu dwóch lat programy badań nad magią i laboratoria magiczne uruchomiono w Texas A & Mand MIT, dodając do nazwy "& M" (tzn. i Magii).
Podczas gdy studia nad magią obejmowały przestrzeń astralną, tajne badania rządowe dokonywały eksploracji innego mistycznego świata: świata elektroniki. W roku 2026 pionierzy cyberprzestrzeni stawiali pierwsze kroki w tym, co dziś nazywamy Matrycą. Pierwszy cyberterminal był zajmującą cały pokój instalacją z wielostykowymi wtyczkami i zawieszeniami dla operatora. Projektowano je dla wywiadu wojskowego. Pierwsi ochotnicy stracili rozum.
W roku 2027 nauka uruchomiła kolejne źródło potęgi, lecz tym razem w pełnym świetle dnia. Po latach pogoni za marzeniem o działającym "zimnym" reaktorze fuzyjnym, pierwsza elektrownia rozpoczęła produkcję. Choć nie udało się spełnić marzenia o małych generatorach, naukowcy dokonali przełomu umożliwiającego konstrukcję dużych elektrowni.
Kolejnym przełomem stało się tego roku udoskonalenie cyberterminali. Pod koniec dwudziestego wieku, w miarę wzrastającej komplikacji systemów komputerowych, w wielu programach zastępowano długie ciągi poleceń prostymi ikonami graficznymi, symbolizującymi konkretne polecenia czy programy. Operator wybierał pożądaną ikonę, a komputer wykonywał to, co ona oznaczała. Pod koniec lat 90. użytkownik miał już do czynienia z tyloma tysiącami ikon, że systemy przetwarzania danych załamywały się wskutek własnej komplikacji.
W roku 2029 firmy Sony Cybersystems, Fuchi Industrial Electronics i RCA-Unisys równolegle opracowały prototypy cyberterminali pozwalających użytkownikowi na połączenie ze światem sieci danych poprzez własny system nerwowy, tłumaczący dane i wydający polecenia. Zamiast wpisywania poleceń czy wybierania ikony myszką, operacje wykonywano dosłownie z szybkością myśli. Pierwsze cyberterminale były potężnymi urządzeniami, a ich operatorów zamykano w kabinach wygłuszających wrażenia zmysłowe. Badania te, hojnie finansowane przez rozmaite organizacje wywiadowcze, miały umożliwić agentom penetrację systemów przetwarzania danych i doprowadzić do utworzenia zespołów uderzeniowych "super-hackerów".
W Stanach Zjednoczonych CIA, NSA i IRS połączyły swoje wysiłki, aby uzyskać postęp w tej dziedzinie. Pod kryptonimem "Echo Mirage", odbyła się rekrutacja i trening "cyber-komandosów". Program Echo Mirage pokonał problemy topornego sprzętu i psychoz wywoływanych przez przejmujące sygnały sensoryczne generowane przez prymitywne cyberterminale, i znalazł się właśnie na dobrej drodze do stworzenia funkcjonalnej technologii, kiedy ludzkość dotknęła kolejna klęska o międzynarodowym zasięgu.

UPADEK ROKU 2029 Edytuj


8 lutego 2029 systemy komputerowe na całym świecie zostały, najwyraźniej losowo, zaatakowane przez wirus komputerowy o bezprecedensowej potędze. Wskutek działania wirusa padały systemy, zapisane dane ulegały likwidacji, a układy elektroniczne po prostu się przepalały. Wraz z ekspansją tego morderczego programu upadały rządy krajów, a światowa gospodarka znalazła się na skraju załamania.
Do końca pierwszego kwartału 2029 roku wirus zniszczył Sieć - międzynarodowy system transferu danych, który jednoczył świat. Z polecenia prezydenta Echo Mirage podjęło akcję przeciw wirusowi, ale "praworządni" agenci grupy zostali pokonani przez psychiczne wymogi psycho-fizjologicznej walki w cyberprzestrzeni.
Szefowie Echo Mirage zareagowali rekrutacją najbardziej błyskotliwych, choć niepokornych cudotwórców przetwarzania danych z przemysłu i uczelni. Wybranych zmilitaryzowano z rozkazu prezydenta i poddano brutalnemu treningowi. Po jego zakończeniu zdrowie psychiczne zachowało trzydzieści dwoje mężczyzn i kobiet.
Do września 2029 nowa grupa, wyposażona w udoskonaloną cybertechnologię, była gotowa do skoordynowanego ataku na morderczego wirusa.
W osiemnaście minut po rozpoczęciu ataku czterech członków Echo Mirage było matrwych. Po przeanalizowaniu zapisów akcji, dwie rzeczy stały się jasne. Po pierwsze, wirus miał zdolność wywoływania zabójczego biosprzężenia zwrotnego u ludzi podłączonych do Matrycy. Po drugie, żadne istniejące zabezpieczenia systemów komputerowych nie były w stanie choćby spowolnić kogoś korzystającego z cyberterminalu.
Zaangażowane w projekt korporacje z przerażeniem obserwowały, z jaką łatwością Echo Mirage penetruje ich najlepiej zabezpieczone bazy danych. W konsekwencji w korporacjach uruchomiono tajne prace badawcze nad stworzeniem nowego oprogramowania ochrony danych, zdolnego do zatrzymania intruzów korzystających z interface'u Matrycy. Prace te obejmowały również próby odtworzenia zabójczego działania wirusa. Oprogramowanie, które w ten sposób powstało, stanowiło pierwszą generację logicznego oprogramowania defensywnego, czyli LOD-u, powszechnie dziś znanego jako "lód".
Echo Mirage opracowało metodę odizolowania i powstrzymania wirusa. Wyposażona w nowe programy bojowe i wzmocnione cyberterminale grupa rozpoczęła długotrwałą pracę nad oczyszczeniem Sieci z infekcji. Przed końcem roku 2031 zlikwidowano ostatnie znane ognisko kodu wirusa.
Ich terminale drugiej generacji były maszynerią wielkości biurka i nie potrzebowały już kabin wygłuszających. Krótko po ostatecznej likwidacji wirusa, czterech z pozostałych przy życiu siedmiu członków Echo Mirage przeszło do sektora prywatnego, zabierając ze sobą tajniki nowej technologii.
W maju 2034 firma Matrix Systems z Bostonu wypuściła pierwszy czarnorynkowy cyberterminal. W sześć tygodni później padł główny komputer Matrix Systems, a dwóch założycieli firmy zginęło w najwyraźniej nie związanych ze sobą wypadkach.
Z punktu widzenia lobby militarno-przemysłowego, szkoda już się dokonała. Technologia Matrycy przestała być tajemnicą. Fuchi Industrial była pierwszą wielką korporacją, która wyłamała się z frontu firm przeciwko inwazji dekerów, i wprowadziła na rynek swój dek trzeciej generacji, CDT-1000 o wymiarach desktopu.
Większość sprzedawanych dziś cyberdeków to licencjonowane urządzenia, wprowadzające swój indywidualny kod rozpoznawczy przy każdym podłączeniu do Matrycy. Umożliwia to zapis i rozpoznanie wszelkich działań użytkownika. Ale już od lat użytkownicy-piraci, inaczej dekerzy, modyfikują nabywane deki. Usuwają kody rozpoznawcze deków i dodają im możliwości raczej bezużyteczne dla uczciwego użytkownika. Tak kręci się świat w latach 50. dwudziestego pierwszego wieku.
Pośród tego całego chaosu i upadku komputerów kolejne istotne wydarzenie roku 2029 przeszło bez większego echa. W tym właśnie roku Rdzenne Narody Ameryki ogłosiły swoją otwartość dla migrujących ras metaludzkich, umożliwiając im osiedlenie się na ziemiach plemiennych.

SUPERMOCARSTWA Edytuj


Upadek komputerów stał się podzwonnym dla ówczesnych potęg, które zdominowały świat. Poważnie już osłabione katastrofami pierwszych trzech dekad stulecia i spustoszone w wyniku Przebudzenia, znów znalazły się w ogniu walk.
Od roku 2030 przez dwanaście kolejnych lat narody Europy i Azji pogrążone były w serii konfliktów określanych dziś jako eurowojny. Ze sparaliżowanymi systemami łączności i wywiadu potęga Republiki Rosyjskiej stanęła w obliczu innych państw Wspólnoty, oczekujących od dawien dawna prawdziwej niepodległości. Konflikt był poważny i wkrótce rozszerzył się na Polskę i Niemcy. Tymczasem Przebudzeni zdominowali Nizinę Zachodniosyberyjską, Republikę Jakucką i inne krainy na zachód od nizin. Tak jak wcześniej USA i Kanada, teraz i Sowieci utracili swe obszary leśne na rzecz nowych przybyszów.
Upadek był silnym ciosem dla Stanów Zjednoczonych Ameryki. W kraju z dnia na dzień silniej uzależnionym od technologii informatycznych wirus wyrządził więcej szkód gospodarce niż VITAS populacji. Kanada była w jeszcze gorszym stanie. W roku 2030 to, co pozostało ze Stanów Zjednoczonych (oprócz ziem przejętych przez NAN) połączyło się z pozostałościami Kanady, z jej głównymi ośrodkami przemysłowymi i rejonami wydobycia ważnych bogactw naturalnych. Nowy organizm polityczny nazwano Zjednoczonymi Stanami Kanady i Ameryki (United Canadian and American States - UCAS), pomimo protestów po obu stronach granicy.
Prawie w cztery lata później, koalicja dziesięciu południowych stanów odłączyła się od UCAS, tworząc Konfederację Stanów Amerykańskich (Confederated American States - CAS). CAS została natychmiast uznana przez Aztlan (dawniejszy Meksyk), który sam niedawno odłączył się od NAN. W miarę wzrostu emocji narastał też lęk przed drugą wojną domową. Mimo to, przetasowania odbywały się spokojnie. Jednostki wojskowe dzieliły się i przechodziły na terytorium państw, wobec których zdecydowały się na lojalność i nie notowano przy tym wielu incydentów przemocy.
Europa miała mniej szczęścia. W roku 2031 zdesperowana Republika Rosyjska żelazną stopą zdeptała Białoruś i rozpoczęła inwazję na Europę w celu przejęcia istotnych zasobów przemysłowych i rolniczych. Rosja i jej sojusznicy napotkali nieoczekiwanie silny opór ze strony Polski, Niemiec i NATO, pomimo faktu, iż siły europejskie walczyły bez swych amerykańskich aliantów. W odruchu izolacjonizmu UCAS wycofał z Europy żołnierzy amerykańskich.
W ciągu roku konflikt europejski znalazł się w martwym punkcie - wojna zebrała swoje żniwo. Choć straty w ludziach i sprzęcie były znaczne po obu stronach, tylko niewielkie obszary przeszły z rąk do rąk. Następnie, pod koniec 2032 roku, Rosja przez zaskoczenie zajęła większą część Polski i zaatakowała Berlin. Siły spadochronowe początkowo odnosiły znaczne sukcesy, w czasie gdy sojusznicy Rosji przejęli główny ciężar walk na froncie. Alianci zostali zaskoczeni, ale wciąż udawało im się spowolnić ofensywę. Wielka Brytania, do tej pory zachowująca neutralność, wysłała żołnierzy na kontynent dla "ochrony interesów brytyjskich." Dalsza eskalacja konfliktu wydawała się nieunikniona.
Wtedy, w zimną noc 23 stycznia 2033 szwedzkie stacje kontroli przestrzeni powietrznej zarejestrowały kilkanaście lotów obiektów. Wydawało się, że to myśliwce bombardujące British Aerospace FA-38 Nightwraith, które przeprowadzały ataki na obszarze całej północnej Europy. W krótkim czasie samoloty te zniszczyły ośrodki łączności i sztaby po obu stronach konfliktu. W obliczu całkowicie zrujnowanych planów ofensywy, strony zawiesiły następnego dnia działania wojenne. Żadne państwo nigdy nie wzięło na siebie odpowiedzialności za atak Nightwraithów.
Choć globalne walki zostały wstrzymane, eurowojny srożyły się jeszcze przez wiele lat, przywracając granice państw, zmieniając pozycje okupujących armii. Nastąpił upadek Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej. Włochy, południowa Francja i południowo-wschodnia Europa rozpadły się na setki małych państewek, które powróciły do nieefektywnej polityki miast-państw - choroby ich wcześniejszej historii. Otumaniona marzeniami o imperium Republika Rosyjska walczyła nadal o odzyskanie utraconych obszarów, lecz przegrywała na wszystkich frontach, pokonywana przez sąsiadujące państwa, naciski korporacyjne i aktywność Przebudzonych.

GORĄCZKA NIEPODLEGŁOŚCI Edytuj


Gdy wygasały walki w Europie, widmo przemocy znów nawiedziło Amerykę. Wiedziona przez trzy wielkie smoki armia Przebudzonych istot i metaludzi rozpoczęła marsz z biegiem Amazonki. W krótkim, lecz wyjątkowo krwawym konflikcie Brazylia została zmuszona do oddania najeźdźcom dorzecza Amazonki. Rząd brazylijski upadł, a dwa dni później większą część terytorium kraju przejęło nowo powstałe państwo - Amazonia, która ogłosiła się wybawcą ekosfery.
Na północ od równika również nastąpił wybuch chaosu. Kiedy Aztlan, członek NAN, który na mocy Traktatu Denverskiego przejął większą część Teksasu, ogłosił swą niepodległość i przestał korzystać z ochrony Suwerennej Rady Plemion, administracja stanu Teksas zażądała akcji wojskowej dla odzyskania straconych ziem. W roku 2035 rząd CAS odmówił podjęcia takich działań, podejrzewając, iż NAN wystąpi w obronie Aztlanu - a nikt w Atlancie nie chciał ryzykować konfrontacji z mocą Tańca Wielkiego Ducha. Wściekli Teksańczycy sami chwycili za broń, ogłaszając przy okazji niepodległość i wystąpienie z CAS. Cztery miesiące później sfrustrowany i zakłopotany Teksas złożył prośbę o powrotne przyjęcie do CAS.
Obawy CAS co do reakcji NAN były bezpodstawne. Suwerenna Rada Plemion miała własne problemy. Otworzywszy ramiona na przyjęcie różnych ras metaludzi, NAN odkryło, że te nowe dzieci Matki Ziemi mają własny plan. Silna grupa Przebudzonych istot, głównie elfów, postanowiła zrobić z NAN to samo, co wcześniej Rdzenni Amerykanie uczynili Stanom Zjednoczonym. W bezprecedensowym akcie przerwania całej światowej komunikacji radiowej elfy północnego zachodu ogłosiły narodziny Tir Tairngire (ziemi obiecanej) i odłączyły się od NAN w roku 2035.
Nie chcąc, czy też nie będąc w stanie przeciwstawić się temu posunięciu, Rdzenne Narody Ameryki nie uczyniły nic, co mogłoby przeszkodzić uformowaniu się tego nowego państwa na obszarze dawnego Oregonu. Ośmielony tym naród Tsimshian również ogłosił swoją secesję od NAN. Reakcją na te wydarzenia, które ujawniły wewnętrzne spory, Wyjący Kojot złożył rezygnację. Szaman Tańca Wielkiego Ducha odszedł do swej samotni.
Gorączka niepodległości była zaraźliwa. Dawno już odizolowana od macierzystego UCAS Kalifornia zadeklarowała swoją niepodległość w roku 2037. Potężne Imperium Japońskie natychmiast uznało niepodległe państwo kalifornijskie i wysłało doń swoje wojska w celu ochrony interesów imperialnych przed możliwymi zakłóceniami w gospodarce. W ciągu pięciu lat San Francisco niemal całkowicie uzależniło się od japońskich korporacji.


NOWE AKTY PRZEMOCY Edytuj


W roku 2036 wybuch ładunku z napalmem w małej społeczności wśród lasów Ohio oznajmił nadejście Nowego Terroryzmu. Tego niedzielnego poranka w płomieniach zginęło dwadzieścia osób, w większości metaludzi. Do zamachu przyznała się grupa nazywająca siebie Alamos 20 000. W ciągu następnych piętnastu lat tę grupę terrorystyczną kojarzono ze śmiercią ponad tysiąca metaludzi, a także publicznie sympatyzujących z metaludźmi "normalnych".
Trzy lata później nienawiść do metaludzi osiągnęła swój szczyt w Noc Gniewu. Zamieszki o światowym zasięgu przyniosły śmierć tysiącom metaludzi oraz tym, których chirurgia kosmetyczna do metaludzi upodobniła. W samym tylko Nowym Jorku zginęłoosiemset trzydzieści sześć osób. Szerzyły się działania odwetowe.
Zemsta nadeszła w roku 2041, gdy zniszczony został samolot linii EuroAir, lot 329. Żadna ze znajdujących się na pokładzie osób nie przeżyła ataku smoka, który nastąpił nad Atlantykiem, na trasie Londyn - Atlanta. Ostatni przekaz z samolotu donosił, iż pewien bohaterski pasażer powstrzymywał smoka kilkanaście minut za pomocą magii, potem wszyscy zginęli w ognistym oddechu terrorysty.
Kolejnym ważnym zdarzeniem roku 2041 były narodziny poliklubów w Europie. Te zorientowane na młodzież związki propagowały różne filozofie polityczne. Każdy poliklub dążył do uzyskania wpływu na opinię publiczną poprzez przywództwo w tak zwanym Odnowieniu Europy.
W roku 2044 Aztlan pod silnym wpływem Aztechnology Corporation znacjonalizował wszelkie podmioty gospodarcze będące własnością zagraniczną. Próby zatrzymania własności przez rozmaite korporacje doprowadziły do na poły otwartej wojny. W powstałym zamieszaniu Aztlan przejął większą część tego, co pozostało z dawnego Meksyku. Wyjątek stanowił Jukatan, gdzie siły Przebudzonych udaremniały wszelkie próby przejęcia.
Do roku 2046 idea poliklubów przeniknęła do Ameryki Północnej. Ruch szerzył się szybko, a wraz z nim przemoc. Szczególnie Poliklub Humanis uzyskał szerokie poparcie znoszące podziały ekonomiczne, społeczne i polityczne. Terry Smith, obrońca praw metaludzi i przywódca Matki Metaludzi (MOM), w serii płatnych ogłoszeń w głównych dziennikach oskarżył Humanis o powiązania z terrorystami z Alamo 20 000.
W roku 2048 w wyniku zmasowanego ataku sił zbrojnych korporacji na Ensenadę, Aztlan oddało osiedle Veracruz grupie kilkunastu megakorporacji. W tym samym roku Alan Adams, były prezes zarządu Colbert Group, wielonarodowej korporacji z Illinois, został prezydentem UCAS. Ednę Wallace, byłą gubernator Luizjany, wybrano na prezydenta CAS. W 2052 roku wybrano ich na następną kadencję.
Początek lat 50. dwudziestego pierwszego wieku przyniósł powstanie cyberdeków siódmej generacji, o wielkości klawiatury komputerowej. W tym samym czasie organizacja humanitarna Braterstwo Powszechne ogłosiła przyrost liczby ludności świata. Cyber- i bio-technologia rozwijała się wraz z coraz większą popularnością idei doskonalenia siebie poprzez wyzwolenie się z ograniczeń naturalnego ciała.
Choć nadal istnieje nienawiść pomiędzy ludźmi a metaludźmi, aktualnie sytuacja wydaje się dosyć spokojna. Jak długo jednak może trwać spokój w Przebudzonym świecie?

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki