Fandom

Shadowrun Wiki

Paragraf 520

4120stron na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Dyskusja0 Udostępnij

Napiąłeś mięśnie. Halloweenersi zmienili pozycję. W powietrzu unosi się atmosfera napięcia. Członkowie gangu uśmiechają się lekko. Odgadli Twoje intencje. Widać, że to dla nich rutyna. Popatrzyliście sobie w oczy. Za chwilę będzie zadyma. Trochę ich sporo ale...
Jeden z nich cofa się chwiejnie. Trzyma się kurczowo za gardło, wydając z siebie charkot. Drugi zaatakował, ale zbiłeś cios przedramieniem, zanim jego dopalacz szybkości zdążył się rozgrzać. Odpowiedziałeś atakiem. Twój cios został zatrzymany przez skórzaną kurtkę. W tle kątem oka widzisz, jak gang Cię otacza. Zabłysły ostrza. Pastelowy łańcuch zaczął wirować w mroku..
Przez twoje ciało przeszedł przyjemny dreszcz. To moc zaczęła wypełniać żyły. Skumulowała się w dłoniach i żądała szybkiego uwolnienia. Wraz z krzykiem wyzwoliłeś energię. Tym razem nawet wzmocniona kurtka nie pomogła. Halloweeners zgiął się w pół, z ust wyciekła mu gęsta ślina.
Świst i uderzenie z tyłu głowy. Ciepła krew zaczęła spływać Ci po karku. Elf w barwach gangu wycofał ruchem nadgarstka fosforyzujący łańcuch...Zaczął gromadzić się tłumek gapiów krzykami podkręcając atmosferę.
Zaczęli Cię flankować. Dostrzegłeś ich nieznaczne ruch głowy. Ruszyli jednocześnie łańcuch pomknął kolorowym łukiem w stronę Twojej głowy. Szpony wystające z nadgarstków drugiego celowały w brzuch. Wygiąłeś ciało i złapałeś łańcuch. Wykorzystując siłę elfa pociągnąłeś go do siebie. Halloweeners z szponami machnął, ale przeszył powietrze. Jego twarz zatrzymała się na Twojej stopie. Na podeszwie zostało sporo pomarańczowej farby.
Elf-ganger popychany siłą bezwładu zarobił łokciem w kark i przytulił chodnik.
No nie było tak trudno. Dłonią dotknąłeś rany z tyłu czaszki. Kość chyba cała.
Nagle rozległ się ryk. Z Jackal's Lantern wypadł ork z wymalowanymi płomieniami na gębie. Za nim wysypywali się inni członkowie gangu. W biegu wysunął pokryte chromem szpony z nadgarstków. Ork przeskoczył nad nieprzytomnymi kumplami. Machnął szeroko. Straszny niezdara, chyba już dzisiaj sporo wypił. Z gracją zszedłeś mu z drogi i złapałeś za rękę. Ork nie powstrzymał impetu własnego ciała i z wrzaskiem runął na powalone motory. Ledwo zdążyłeś się obrócić, gdy uderzyła w Ciebie barwna ściana wrzeszczących Halloweenersów...
http://img386.imageshack.us/img386/7115/maskihelloweeners6003ex.gif



Halloweeners wypluł na chodnik zęba. Wszystkim szumiało w głowach i dzwoniło w uszach. Ciała drżały po wyłączeniu dopalaczy. Jeden z członków gangu pokuśtykał do zmasakrowanego ciała nieznajomego, który ich tak urządził. Zamachnął się, żeby kopnąć. Złamana noga nie wytrzymała. Członek gangu zwalił się na ziemię przeklinając.
- Skurwiel.
Gangeska ze złamanym nosem szturchnęła kumpla orka.
- Torcher zbieramy się...Do...Ripperdocka...Zezłomuj trupa tego gnoja
Torcher nalepiał sobie plastry przeciwbólowe. W ustach rozgryzał jakieś prochy.
- Słyszysz?! - walnęła orka mocniej - Tylko nie schrzań jak ostatnio! Bo ci Red przypali tym razem coś więcej.

Przeliczyłeś się. Zginąłeś walcząc z dwudziestoosobowym gangiem.


http://img68.imageshack.us/img68/7228/koniecgry9pp.jpg Zacznij od początku.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej w Fandom

Losowa wiki