Fandom

Shadowrun Wiki

Paragraf 100

4119stron na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Dyskusja0 Share

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

SSAM Edytuj

Ta dzielnica nigdy nie należała do najbezpieczniejszych. Szczególnie o tej porze dnia. Na ulicach kupa śmieci – w niektórych koczują bezdomni. Mijasz kolejne przecznice. Słyszysz wygłuszone strzały, gdzieś niedaleko. Po ciemnych alejkach, które mijasz, kręcą się równie mroczne typy. To piekło dla ludzi, którzy stąd jeszcze nie uciekli. A raj dla wszelkiej maści alfonsów, dilerów i gangów.
Podchodzisz do jednej z zapuszczonych kamienic. Wciskasz guzik staromodnego domofonu. Na zatłuszczonej kartce papieru przyczepionej obok guzika jest napis „Doc. Johnny „6 Oczu” Johnson”.
Dzwonisz, odzywa się doktor.
„- Czego?!”
„- Witam, panie doktorze. Mam problemy z ręką”
Głos doktora natychmiast się zmienia, rozpogadza się. Nic dziwnego – od lat jesteście kumplami
„- Hoi, chummer! Wchodź do środka."

Doc to dobrze zbudowany, 38 letni ork. Silne barki doskonale podkreślają jego muskularną sylwetkę, jednak wbrew pozorom nie jest kretynem. Pod krzaczastymi czarnymi brwiami kryją się spokojne i mądre zielone oczy. Lewa część twarzy Johnego stanowi dla Ciebie zagadkę, szeroka blizna i skaza po oparzeniu nie została zamaskowana. Ork obnosi się z nią, jak z trofeum nie pytałeś o nią, bo każdy w cieniu ma jakieś tajemnice…"

gadka szmatka o Laurze

Schodząc do piwnicy zastanawiałeś się jak to możliwe że na parunastu metrach kwadratowych został zmieszony cały oddział intensywnej terapii wraz z salą operacyjną. Mała sala która w tej kamienicy służyła kiedyś za magazyn piwniczny teraz została wypełniona po brzegi sprzętem najnowszej generacji, częściami zamiennymi, i medykamentami. Nie wiesz jak to się nazywa, ani tym bardziej do czego służą zgromadzone tu rzeczy. Co prawda znasza parenaście sposobów na zabicie kogoś przy użyciu tych śmieci, ale nie służą do tego. Jarzeniówki A i jest jeszcze coś. Johny zawsze mówił na to Blox, ponieważ twierdzi że jest w stanie zablokować atak sporej i dobrze wyposażonej grupy psychopatów. Doc złożył Blox’a z części które zostały mu po klientach lub które zamówił specjalnie o tego celu. Jesteś pewien że nie chciałbyś zobaczyć dnia w którym ta maszyna zostanie uruchomiona.

„- Usiądź na łóżku, i podwiń rękaw. Zobaczymy co z Twoim ramieniem.”. Siadasz, podwijasz, a z ręki doca wysuwa się... Zestaw miniaturowych śrubokrętów! Doktor gmera przy chromowanej obudowie Twojej metalowej, cybernetycznej ręki jakimiś innymi, nieznanymi ci urządzeniami.
„- Jak to się nazywa? Mikronarzędzia?” – upewniasz się.
„- Nie rozpraszaj mnie, stary. Nie widzisz że pracuję? Chciałbyś, żeby mechanik twojego samochodu dawał ci wykład, czy żeby naprawił twoje auto?” – doc nigdy nie lubił, gdy mu się przeszkadzało przy robocie.


Retrospekcja:
Gracz ma problemy z ręką.
Właśnie wróciłeś do domu i chcesz zapalić światło. Kiedy zbliżyłeś rękę do starego, XX wiecznego kontaktu nagle huk i błysk. Przebiegła iskra między Twoją dłonią a kontaktem. Pękła żarówka – niezłe zwarcie. Ręka cię boli jak -CENZURA-



Z zamyślenia wytrąca cię zmiana zachowania doktora. Doc bezgłośnie porusza wargami. Domyślasz się, że rozmawia przez cybetelefon – Z warg odczytujesz kolejne „-Tak... Tak... Dobrze.”. Oczy doca przestają być szkliste. Pewnie skończył rozmawiać.
„- Słuchaj, chummer. Mam dla Ciebie dwie wiadomości. Najpierw zła.
Twoja ręka zaczyna sprawiać problemy. Widocznie podczas którejś ze swoich walk udało ci się jakimś cudem zedrzeć z niej izolację. Z tego co zobaczyłem, mechanizmy w twojej rąsi doznały też licznych uszkodzeń, których producent nie brał pod uwagę.”
„- Ale jest też dobra wiadomość. Właśnie dzwonił mój dostawca od części zamiennych. Tak się składa, że mogę ci ten złom wymienić na lepszy model. Nawet możesz wybrać spośród dwóch, do których mam dostęp. Jedna rąsia, to po jakiejś babuni, która zaraz po przylocie z Sacramento wyzionęła ducha. Model Ares CAr 800. Nawet pamiętam hasło reklamowe tego modelu. Jak to szło? „Dobre, bo amerykańskie”. Tak naprawdę to amerykańska podróba twojej Shiawase God Arm. Dobra wiadomość jest taka, że ręka po babci jest praktycznie nieużywana. Jedyny problem jest taki, że ze specyfikacji wynika, rączka będzie trochę krótsza od twojej.
Druga opcja to coś dla ryzykantów. Towar z czarnego rynku. Eksperymentalny prototyp, prosto z Chin. Jakaś dziwna technologia wykradziona z czarnych klinik Chiba City. Podobno o niebo lepsza od standardowych. Branża określa to jako „klasę alfa”. Do środka wepchniesz więcej gadżetów, bardziej wytrzymała na uszkodzenia mechaniczne, trudniej się połapać, że to metal, a nie ciało i kości.
Jaką rękę nie wybierzesz, wepchnę ci do środka Twoje ulubione gadżety:
Pistolet maszynowy wbudowany w przedramię, ze zintegrowanym komputerem ISPO, lekkie wzmocnienie siły oraz stabilizacja ręki podczas strzelania.
Co wybierasz?”

http://img437.imageshack.us/img437/2230/glove18kg.jpg
1.Rąsia babuni (God bless America!)
http://img212.imageshack.us/img212/7185/alfa4zo.jpg
2.Klasa alfa rządzi

Więcej w Fandom

Losowa wiki